sobota, 26 listopada 2011

Szaszłyki z tuńczykiem, warzywami i ziołami

Dla tych, którzy szukają lekkiego posiłku takie szaszłyki to niezła opcja. Zbite mięso tuńczyka jest bardzo dobrym składnikiem do szaszłykowych kombinacji i dzięki niemu kilka "patyczków z warzywami" nabiera całkiem konkretnego charakteru, podkręconego przez cytrynowy pieprz. Żeby to nie była tylko przekąska na jeden ząb podałyśmy szaszłyki z kuskusem z pietruszką - nadal lekko... i jak pysznie ;) Kilka kropel cytryny i voila! Smacznego!

SKŁADNIKI:
(6 szaszłyków)
  • 2 steki z polędwicy z tuńczyka
  • 12 pomidorków koktajlowych
  • 1/2 małej cukinii
  • 1 duża cebula czerwona
  • 1 żółta papryka
  • sól
  • pieprz cytrynowy
  • suszona mięta
  • zioła prowansalskie
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • natka pietruszki
  • kuskus
PRZYGOTOWANIE:
Steki z tuńczyka opłukać i pokroić w dużą kostkę - oprószyć delikatnie solą i cytrynowym pieprzem.
Paprykę, cebulę i cukinię pokroić. Żeby przyspieszyć cały proces grillowania można twardsze warzywa (paprykę, cebulę) zgrillować wcześniej, gdyż potrzebują dużo więcej czasu niż tuńczyk i pomidorki, by stać się miękkie.
Na patyczki nadziewać naprzemiennie cebulę, tuńczyka, koktajlowe pomidorki, cukinię i paprykę. Szaszłyki lekko posmarować oliwą i posypać suszoną miętą, pieprzem cytrynowym i ziołami prowansalskimi. Grillować na rozgrzanej patelni lub grillu elektrycznym przez ok. 10 min. W trakcie grillowanie obracać.
Podawać z kuskusem wymieszanym ze świeżo posiekaną natką pietruszki.
Przed podaniem skropić sokiem z cytryny.

5 komentarzy:

  1. gdy jest na talerzu tak kolorowo - to musi byc pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baaardzo apetyczne to danie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają niesamowicie ;-) Jak tu już ktoś napisał - to musi być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie kolorowe! :) Uwielbiam szaszłyki, bo są łatwe, szybkie i inne ;) można w prosty sposób odświeżyć sobie obiad, albo jako dodatek czy przekąska ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Baaaardzo smakowite! No i wszystkim przyda się trochę kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wizytę na blogu!
Jeśli komentujesz, korzystając z opcji "anonimowy", prosimy napisz w komentarzu nick lub swoje imię ;)