poniedziałek, 23 kwietnia 2012

I Międzynarodowy konkurs Trendy Chef w Bydgoszczy - fotorelacja

14 kwietnia w Bydgoszczy, w pięknym obiekcie hotelu ****Słoneczny Młyn w Bydgoszczy odbył się I Międzynarodowy konkurs kulinarny Trendy Chef. Do tego zdarzenia doszło z inicjatywy Szefa Kuchni hotelu Rafała Godziemskiego oraz Aleksandry Sowy, której nazwisko powinno być znane miłośnikom słodyczy. Podczas konkursu zmierzyli się kucharze różnych narodowości, m.in. ze Szwecji, Anglii, Irlandii czy Niemiec. Uczestnicy w dwuosobowych grupach mieli za zadanie przygotować przystawki i dania głównego z żabnicy-diabła morskiego, fois gras i gęsi, na co mieli 100 minut. Ocena potraw należała do międzynarodowego jury w składzie: Mustapha Quraishi, Loic Malfait, Paweł Oszczyk, Grzegorz Olejarka.
Konkurs wygrali Richard Murray (restauracja Compass Group, Dublin) w duecie z Jarosławem Fojcikiem.

Z przyjemnością dzielę się informacją, że miałam możliwość uczestniczenia w tej imprezie i oglądania zmagań profesjonalistów. Wrażeń było mnóstwo, bo dla zaproszonych gości przygotowano wiele atrakcji. Przy różnych stanowiskach odbywały się pokazy kulinarne szefów kuchni. Była również prezentacja francuskiej szkoły Le Cordon Bleu (merytorycznego partnera konkursu)
Szczególnym powodzeniem cieszyło się słodkie stoisko Cukierni Sowa, przy którym cukiernicy Paweł Małecki i Michał Buritta cierpliwie zbierali zamówienia na tabliczki czekolady z kolorowymi dodatkami, np fiołkiem, truskawką czy słodkimi perełkami (doczekałam się swojej własnej tabliczki:)). Cukiernia ta produkuje swoją firmową, kwadratową czekoladę, posiada swoją recepturę - smakowo pomiędzy deserową, a gorzką. Można było zjeść ciasteczka, zanurzając je w fontannie czekolady albo pyszną, słodką pralinkę :) Z kolei Marcin Michalski, Mistrz Polski baristów, serwował wyśmienitą kawę - po odrobinie słodkości sprawdziła się idealnie.
Równie wielu fanów zgromadziło stanowisko Akademii Kuchni Molekularnej Jeana Bosa - drinki w probówkach czy desery przygotowywane przy użyciu ciekłego azotu wzbudzały zainteresowanie i kusiły... Z kolei obok Grzegorz Parczewski (właściciel restauracji Villa Calvados w Bydgoszczy) zaprezentował "Art plate" czyli najnowsze trendy prezentacji dań. Piękne kwiatowo-warzywne, kolorowe kompozycje budziły zachwyt oglądających - to była prawdziwa sztuka na talerzu ! Byłam i nadal jestem pod wrażeniem precyzji, kunsztu i efektów finalnych... (i samych talerzy, oczywiście - takich jak na zdjęciu powyżej :)) 
Barmani z klubu Soda w Bydgoszczy, zaprezentowali sferyczne koktajle oraz drinki np. w formie galaretki... bardzo ciekawe!
Przy stanowisku "Gastronomii na obcasach", pełnym kolorowych bratków i mikro ziół z Koppert Cress z Holandii, można było przyjrzeć się popisom niezwykłej kobiety - pani Ewy Olejniczak najmłodszej w Polsce szefowej kuchni hotelu *****, a mianowicie Sheraton w Sopocie. Z tego co pamiętam można było skosztować np. dorsza marynowanego w soku z pomarańczy, miodzie i anyżu, z dodatkiem kiełków podkreślających jego smak, polędwiczek sous vide ze świeżo tartym chrzanem i botwinką, szynki z jabłkiem - szarą renetą marynowaną w soku malinowym, czy kanapek z górskim serkiem, kwiatami bratków i ziołami....Było pięknie, smacznie i kolorowo :)
Była też kuchnia regionalna - skosztowałam domowych, wędzonych ryb, wędlin i serów. Szczególnie różowy pstrąg trafił w moje podniebienie, chyba będzie mi się śnił :)
Bardzo ciekawe produkty ma do zaoferowania austriacka firma Aromica - moc pięknych przypraw i mieszanek, a także oliwy. Otrzymałam 4 próbki ciekawych przypraw, już mam pomysły jak je wykorzystać. Nie zabrakło też stanowiska Bonduelle przy którym Tomasz Szymański przygotowywał dania z dodatkiem warzywnych mieszanek firmowych :)

Oprócz stanowisk z jedzeniem prezentowane były również nakrycia stołów i piękne zastawy oraz w osobnym namiocie sprzęt gastronomiczny, gdzie również odbywały się pokazy i prezentacje.

Niestety ograniczenia czasowe nie pozwoliły mi zostać dłużej niż 3 godziny, lecz wróciłam pełna wrażeń i inspiracji, z kilkoma drobnymi gadżetami do kuchni i masą nowych pomysłów :)

Poniżej prezentuję kilka zdjęć. Po więcej zdjęć zapraszam na nasz profil na facebooku.


Przykładowe dania uczestników konkursu i obrady jury, które kosztowało potraw.



Akademia Molekularna Jeana Bosa


































Słodkości przy stanowisku Cukierni Sowa




































Wędzone pstrągi - kuchnia regionalna


































Świeże zioła...


































Ewa Olejniczak przy stanowisku Gastronomii na obcasach


































Jak widać było gorąco ;)


3 komentarze:

  1. Fajne wydarzenie :-) Zdjęcia przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. I my tam gościliśmy. Smaków i zapachów było co niemiara:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wizytę na blogu!
Jeśli komentujesz, korzystając z opcji "anonimowy", prosimy napisz w komentarzu nick lub swoje imię ;)