czwartek, 12 kwietnia 2012

Dzień Czekolady...

...więc trzeba świętować. Tak po prostu... gorącą czekoladą z odrobiną alkoholu ;)























Ciepłe mleko, pyszna czekoladowa kostka, Jagertee i od razu robi się cieplej od środka. Uwaga, taka czekolada ma właściwości rozluźniające i rozweselające ;)


7 komentarzy:

  1. A Ty jak? Czekasz czy oblizujesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;) To był mój pierwszy raz z nią więc poczekałam... ale następnym razem kto wie kto wie ;))

      Usuń
  2. śliczny kubeczek, taki.. urodzinowy ;]
    oj, a czekolada na gorąco w świeto czekolady powinna być podstawą!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, przyssalabym sie do tego (swoja droga, fantastycznego) kubeczka...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wizytę na blogu!
Jeśli komentujesz, korzystając z opcji "anonimowy", prosimy napisz w komentarzu nick lub swoje imię ;)