wtorek, 5 maja 2015

Wegańskie penne alla puttanesca

Pasta alla puttanesca... jeden z moich ulubionych sposobów na prostą pastę we włoskim stylu (tutaj w wersji tradycyjnej). Niestety - jak to z ulubionymi daniami bywa, jestem jej w stanie zjeść tyle, że... no cóż, postanowiłam, że tak jak inne makarony będę ją przygotowywać okazyjnie, żeby za bardzo nie rozrosnąć się wszerz ;) Co prawda w tym przepisie jedna porcja to tylko 75 g makaronu razowego (czyli tak mniej więcej 250 kcal), co z sosem w moim przypadku czyniło idealną porcję obiadową, ale i tak, gdybym tylko sobie na to pozwoliła, to jadłabym i jadłabym... to jest po prostu dobre!
W tej wersji oczywiście nie ma moich ukochanych anchois... jest za to więcej niż w "standardzie" oliwek (w dodatku w całości!) i kaparów. W smaku nie różni się tak bardzo... wymagało tylko ciut więcej soli ;)



W tym daniu wykorzystałam też wspaniały wegański wynalazek, czyli "parmezan" z migdałów, o którym kiedyś przeczytałam u Marty z Jadłonomii. Specjalnie kupiłam paczuszkę płatków drożdżowych i uważam je za jedno z fajniejszych odkryć 10 dni weganizmu ;) Są świetne i wciąż kombinuję do czego by je dodać...


Wegańskie penne alla puttanesca

SKŁADNIKI:
(2 porcje)
  • 150 g makaronu razowego penne (oczywiście bezjajecznego:))
  • puszka krojonych pomidorów
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnki
  • 1 mała cebula
  • pół małej papryczki chilli
  • pół szklanki czarnych oliwek
  • 2 czubate łyżki kaparów
  • pół pęczka natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku, ewentualnie trochę brązowego cukru
wegański parmezan:
  • 1/4 szklanki płatków migdałów
  • łyżeczka płatków drożdżowych
  • sól do smaku

PRZYGOTOWANIE:
1. Makaron ugotować al dente. Jednocześnie można zacząć robić sos - na patelni rozgrzać oliwę z oliwek i podsmażyć posiekaną cebulkę.
2. Dodać czosnek i chilli, podsmażyć minutę i dodać krojone pomidory z sokiem. Redukować na średnim ogniu, często mieszając.
3. Gdy pomidory już się rozpadną, a większość soku wyparuje, dodać oliwki i kapary. Smażyć jeszcze 2-3 minuty.
4. Zdjąć z ognia, doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem i cukrem (jeśli pomidory były kwaśne trochę cukru / syropu z agawy przełamie tę kwaskowość). Dodać większość posiekanej natki pietruszki (część zostawić do posypania). Wymieszać z gorącym makaronem.
5. Przed podaniem posypać natką i wegańskim parmezanem z migdałów.

Wege-parmezan
Migdały zblendować z płatkami drożdżowymi na "parmezanowy" proszek, doprawić solą.




2 komentarze:

  1. Powiem tylko mniam mniam i lecę po płatki drożdżowe ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wizytę na blogu!
Jeśli komentujesz, korzystając z opcji "anonimowy", prosimy napisz w komentarzu nick lub swoje imię ;)